poniedziałek, 29 czerwca 2020

JARMUŻ
Pierwszy raz przygotowywowałam jarmuż w taki sposob, wiedz to mój mały eksperyment !! Ale jaki pyszny ,sami musicie spróbować!!Najpierw powiem wam cos o tym warzywie.

Jarmuż jest skarbnicą witamin: A, B1, B2, B6, C, E, K, PP, składników mineralnych: żelaza, wapnia, magnezu, potasu, sodu, fosforu, chloru, miedzi, manganu, zawiera kwas foliowy, flawonoidy, związki siarki, węglowodany, białko, karotenoidy, luteinę, zeaksantynę, błonnik, chlorofil, polifenole, polisacharydy, sulforafan, kwasy tłuszczowe omega 3. Jest warzywem lekkostrawnym i niskokalorycznym 100g to tylko 35 kcal, w 17% zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na witaminę E, w 60% na kwas foliowy, w 115% witaminę A i aż w 200% na witaminę C.
Jarmuż ma właściwości przeciwzapalne, antybakteryjne, zwalcza bakterie Helikobacter pylorii, powodujące wrzody żołądka, które są odporne na większość antybiotyków. Jarmuż wzmacnia odporność organizmu, zwalcza wolne rodniki, stymuluje produkcje czerwonych krwinek, zapobiega chorobom serca, uszczelnia naczynia krwionośne, chroni przed miażdżycą, ma właściwości przeciwzakrzepowe, leczy wrzody żołądka, wzmacnia wątrobę i nerki, oczyszcza organizm z toksyn, reguluje przemianę materii, wspomaga odchudzanie, reguluje miesiączkę, wspomaga leczenie alergii i astmy, wzmacnia układ nerwowy, wzmacnia wzrok, zapobiega zwyrodnieniu plamki żółtej, zmniejszają ryzyko zaćmy, utrzymuje prawidłową pigmentację skóry, pomaga w leczeniu żylaków, zmniejsza podatność na siniaki i ich powstawanie, koi nerwy, zwalcza stres, chroni skórę przed promieniowaniem słonecznym UV, zapobiega chorobom skóry, szybko goi egzemy i rany.
Jarmuż te cenne zielone listki oczyszczają organizm i chronią przed chorobami nowotworowymi. Spożywając je mamy domową chemioterapie na własnym talerzu. Chroni i oczyszcza komórki naszego organizmu przed nowotworami płuc, żołądka, dwunastnicy, jelita grubego, okrężnicy, raka pęcherza moczowego, piersi, macicy i jajników.
Kupiłam jarmuż  juz pokrojony ,ale zawsze sami mozecie go poszatkować/pokroić ;]
POTRZEBUJEMY:
-200g jarmużu
-1 średni por<biała część>
-łyzka masła klarowanego albooleju
-sok ze swieżo wyciśnietej cytryny 
-przyprawy wg uznania <ja dodałam sól morska,pieprz swieżo mielony , szczypte imbiru,papryczke chilli>
Gotujemy ok 3szkl wody i na gotującą wode wrzucic jarmuż.Gotowac ok5-10min.Por umyć i pokroić.Na patelni rozgrzac masło ,wrzucić wczesniej odsączony jarmuż a po ok10min dodać por  ,dodac przyprawy i polać sokiem z cytryny.
Jarmuż podałam do rybki i pieczonych ziemniaków .Mam nadzieje,że was przekonałam .Mniam! SMACZNEGO!! 

czwartek, 19 marca 2020

czarny bez


 
Substancje aktywne zawarte w owocach czarnego bzu
Czarny bez ma dwa razy więcej witaminy C niż cytrusy. Jest bogaty w witaminy A (beta-karoten) oraz kompleks witamin z grupy B: B1, B2, PP, B6, B7 (witaminę H) i kwas foliowy. Kwas foliowy jest niezbędny w procesie syntezy kwasu DNA, RNA oraz aminokwasów, wchodzi w skład wielu enzymów. Czarny bez jest też cennym źródłem żelaza, wapnia, magnezu oraz fosforu i potasu. Znajdują się w nim prawie wszystkie niezbędne aminokwasy!
Zawiera poza tym antocyjany, olejki eteryczne, pektyny, garbniki, sole, kwasy organiczne (octowy, jabłkowy, walerianowy, winowy, benzoesowy, chinowy, chlorogenowy i szikimowy) oraz glikozyd cyjanogenny (sambunigrynę).



Uwaga!
Świeżych owoców czarnego bzu nie wolno zjadać. Nadają się one do spożycia tylko po podgrzaniu lub wysuszeniu. We wszystkich częściach świeżego czarnego bzu występuje glikozyd zwany sambunigryną. Składnik ten po spożyciu surowej rośliny jest rozkładany przez organizm do cyjanowodoru, który ma właściwości toksyczne, powoduje uczucie mdłości, niekiedy wymioty.
Gotowanie i szuszenie rozkłada szkodliwe substancje zawarte w surowych owocach czarnego bzu, a powstały w ten sposób sok jest bardzo wartościowy i zupełnie nieszkodliwy (bezpieczny) nawet dla małych dzieci i osób starszych wiekiem.

Właściwości detoksykujące
Owoce czarnego bzu działają łagodnie przeczyszczająco, moczopędnie, a także silnie odtruwająco na organizm. Soki i wyciągi z czarnego bzu pomagają przy zatruciach pokarmowych, regulują wypróżnienia, są polecane też przy skąpomoczu oraz zaparciach.

Działanie żółciopędnie
Czarny bez jest polecany jako środek wspomagający leczenie w chorobach wątroby i pęcherzyka żółciowego.

Właściwości ogólnie wzmacniające
Sok, syrop lub wyciąg z czarnego bzu podaje się jako środek witaminizujący i wzmacniający na co dzień, podczas choroby, jak też w okresach tzw. stanów ozdrowieńczych.

Właściwości napotne, przeciwgorączkowe, przeciwwirusowe w chorobach dróg oddechowych
W medycynie ludowej czarny bez w postaci soku, nalewki lub syropu stosowano jako środek lekko napotny przy przeziębieniach i gorączce. Syrop z czarnego bzu ma działanie przeciwwirusowe, podnosi odporność organizmu na infekcje, zaleca się go jako środek wspomagający leczenie w przypadku schorzeń takich jak: przeziębienie, zapalenie oskrzeli, zapalenie gardła, zapalenie krtani, grypa, zapalenie migdałów.

Działanie przeciwbólowe i rozkurczowe
Owoce czarnego bzu mają właściwości przeciwbólowe oraz rozkurczowe. Pomagają przy migrenie, nerwobólach oraz przy bólach mięśni i brzucha. Regularnie stosowane wyciągi z czarnego bzu mogą stanowić środek uśmierzający bóle migrenowe.

Właściwości regenerujące, normalizujące, wygładzające skórę, oraz przeciwbakteryjne przy problemach skórnych
W kosmetyce najważniejszymi składnikami czarnego bzu są alfa-hydroksykwasy działające przeciwbakteryjne, regulujące wydzielanie sebum i poprawiające gładkość skóry a także terpeny normalizujące wydzielanie łoju i regulujące florę bakteryjną. Czarny bez ze względu na dużą zawartość kwasu foliowego posiada silne właściwości regenerujące, ułatwia odnowę komórek skóry.


wtorek, 19 listopada 2019


Filiżanka czarnej, gorzkiej kawy lub wielki kubek słodkiej, aromatyzowanej kawy z mlekiem... Tak wygląda pierwszy „posiłek” dnia wielu z nas. Niektórzy jednak na tej jednej porcji kofeinowego napoju nie poprzestają. Kawa, jak wiadomo, pobudza, dodaje energii i pozwala na funkcjonowanie na najwyższych obrotach niezależnie od tego, czy spaliśmy wystarczająco długo czy nie. Wypijana jest w dużych ilościach szczególnie właśnie przez osoby, które na sen nie mogą sobie pozwolić - bądź okresowo bądź permanentnie.

   Z faktem, że kofeina faktycznie ma właściwości pobudzające, dyskutować raczej nie można. Jednakże przyjmowanie jej w zbyt dużych ilościach może przynieść również niepożądane skutki jak np. odwodnienie czy nadciśnienie. Czym więc zastąpić kawę, by móc, nawet w kryzysowych sytuacjach, zachować bystrość umysłu, przytomne spojrzenie i chęć do działania??


 Zielona herbata

   Jednym z najpopularniejszych zdrowych zamienników kawy jest zielona herbata. Co prawda ona również, tj. tak jak kawa, zawiera kofeinę (znajduje się jej w niej nawet do dwóch razy więcej niż w kawie!), ale dostarcza dodatkowo, bardzo ważne dla naszego zdrowia składniki: antyoksydanty, witaminy z grupy B, witaminę E, C oraz K, magnez, jod, żelazo etc. Zielona herbata wspomaga również proces detoksykacji organizmu, podczas gdy, co warto zaznaczyć, kawa przyczynia się do jego zakwaszania.

   Podobnie działa również coraz popularniejsza ostatnimi czasy Yerba Mate. Przy jej parzeniu należy jednak dokładnie przestrzegać wszystkich związanych z tym zasad, gdyż w przeciwnym wypadku, Yerba Mate nie będzie wykazywać swojego prawdziwego działania.

   A co ze zwykłą herbatą? Okazuje się, że ona również może mieć właściwości pobudzające, a to dzięki zawartości podobnej do kofeiny substancji zwanej teiną.

   Osoby, które nie piją zbyt dużo herbaty bądź nie piją jej wcale, po wypiciu mocnego z niej naparu, z pewnością, poczują się zdecydowanie bardziej pobudzeni niż po kawie, jeśli tej piją zbyt wiele czy piją ją od dawna. I odwrotnie: amatorzy herbaty owych skutków nie będą odczuwać, ale mocna kawa zadziała na nich bardziej niż na kawoszy. Tak więc dobrym pomysłem może okazać się okresowe wymienianie kawy na herbatę, czy to zieloną czy czarną, by zminimalizować ryzyko uzależnienia się, a więc i uodpornienia na działanie zawartych w nich substancji.



Odpowiednia dieta


   Kawa może okazać się zbędna, przynajmniej w jakiejś mierze, jeśli nasza dieta będzie dobrze zbilansowana. Produkty o wysokim indeksie glikemicznym, jak np. słodycze, dają natychmiastowy zastrzyk energii, ale jej poziom niemal tak samo szybko zaczyna spadać. Powoduje to objawy zmęczenia i senności oraz ochotę na kolejną przekąskę lub, jeśli potrafimy się jej oprzeć, na kawę, która przecież owe objawy powinna zniwelować. Tak więc, jeśli uzupełnimy codzienne menu w produkty o niskim indeksie glikemicznym, które uwalniają energię przez długi czas, najprawdopodobniej nie doświadczymy nagłego jej spadku, który wymusi na nas wypicie kolejnej kawy. Dlatego tak ważne jest, by włączyć złożone węglowodany, czyli właśnie te produkty, o których była mowa, jako element śniadań.

   Inne produkty, które powinny znaleźć się w energetyzującej diecie, to bogate źródła magnezu, a więc min. pestki, orzechy czy gorzkie kakao. Magnez (nota bene wypłukiwany z organizmu przez picie kawy...) ma pozytywny wpływ na nasze samopoczucie i pomaga walczyć ze stresem oraz, tym samym, dodaje energii.



Kakao i kawa zbożowa


   Jeśli to głównie na smaku, a nie właściwościach, kawy najbardziej nam zależy, warto sięgnąć po kakao lub kawę bezkofeinową.

   Szczególną uwagę warto zwrócić na ten pierwszy napój. Kakao jest bogatym źródłem wspomnianego wcześniej magnezu (mowa tu oczywiście o prawdziwym, gorzkim kakao, a nie słodzonych napojach z jego dodatkiem czy o jego smaku) oraz żelaza, cynku, miedzi, manganu, chromu (reguluje więc poziom cukru we krwi), błonnika i witamin z grupy B. Kakao powoduje produkcję endorfin, czyli hormonów szczęścia, więc wypicie kubka dobrej jakości napoju przyrządzonego na jego bazie poprawi nam humor, co z pewnością, przełoży się na poziom sił witalnych. Prawdziwe, nieoczyszczone kakao ze względu na dużą zawartość składników zaliczamy do super żywności, czyli tzw. superfoods.

   Kawa zbożowa produkowana jest z prażonych ziaren zbóż: jęczmienia, żyta, korzeni cykorii i buraka cukrowego, tak więc oprócz smaku i aromatu kawy, dostarczy nam witamin z grupy B, minerały takie jak jak potas i magnez, fitozwiązki oraz inulinę. Inulina jest naturalnym prebiotykiem. Oznacza to, że stymuluje wzrost pożytecznych bakterii jelitowych, jak Lactobacillus czy Bifidobacterium. Bakterie te są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu.



Kawa a napoje energetyzujące
    

   Szukając zamienników dla zwykłej kawy sięgnąć możemy po napoje energetyzujące (tzw. energetyki) czy napoje typu cola. Czy jest to dobry wybór? Jeśli unikamy kawy przez wzgląd na nasze zdrowie, to absolutnie nie. Jeśli trzeba by wybrać między świeżą kawą a gazowanym napojem z puszki, niezależnie od tego, czy słodzony jest białym cukrem czy nie, to, bez dwóch zdań, wybór powinien paść na kawę. O ile faktycznie i jeden i drugi napój zawiera kofeinę, a więc i dodaje nam energii, to napoje energetyzujące zawierają dodatkowo bardzo wiele substancji chemicznych, a więc i w pewnym sensie toksycznych, których to kawa jest pozbawiona.

   Poza tym, już ze względów najbardziej prozaicznych unikać powinno się napojów gazowanych, gdyż powodują one dyskomfort trawienny.



Kawa, jeśli pijemy ją w odpowiednich ilościach, nie jest szkodliwa, a jej działanie, szczególnie dziś, gdy wszyscy gdzieś się spieszą, jest niemal zbawienne. Warto jednak zastanowić się nad tym, czym chociaż część z niej, jeśli pijmy jej zbyt wiele zastąpić. Niektóre zamienniki będą zdrowe, inne - niekoniecznie, jedne będą smakować podobnie, a inne nie, ale niezależnie od tego, co skłania nas do picia kawy, nie ma sytuacji bez wyjścia i czymś, z pewnością będzie można kawę zastąpić.Jeeli jednak nie umiecie zrezygnowac z kawy polecam kawe wg 5 przemian.


 Ja  osobiscie pije kawe ,ale robie ja wg5 przemian :

 W szklanym albo emaliowanym garnku zagotować ok. litra wody, zmniejszyć ogień
Dodać 4 łyżki kawy (może być kawa prawdziwa, może być zbożowa albo zmieszane ze sobą)
Gotować przez 2 minuty na małym ogniu
Dodać szczyptę cynamonu
Gotować przez 2 minuty na małym ogniu
Dodać szczyptę imbiru oraz 2 goździki
Gotować jeszcze kilka minut na małym ogniu – i już można pić
To będzie kawa w przemianie metalu, czyli ostra. Kieruje energię do góry i na zewnątrz, oczyszcza organizm.

niedziela, 27 października 2019

CZERWONE WINO NA ZDROWIE!!




 

W czerwonym winie jest dziesięć razy więcej antyoksydantów niż w białym. Związki te zwalczają wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się komórek. Cenne polifenole znajdują się głównie w pestkach, skórce i szypułkach winogron. A wina czerwone wyrabia się z całych gron owoców wraz ze skórką, pestkami i łodyżkami. Wina białe powstają z samego soku, a skórka i pestki zostają usunięte z owoców na początku procesu. Zawartość polifenoli zależy od szczepu winogron, regionu uprawy i technik stosowanych przy wyrobie wina. Pod tym względem bezkonkurencyjne są wina francuskie z Burgundii (patrz ramka). Wino obfituje też w potas, magnez i wapń. Niektóre gatunki (np. Medoc) dostarczają dobrze przyswajane żelazo, kwasy organiczne (jabłkowy, winowy i acetylosalicylowy), aminokwasy oraz rozpuszczalny błonnik.
Zawarte w czerwonym winie flawonoidy chronią przed miażdżycą i zakrzepami. Przeciwdziałają bowiem utlenianiu się złego cholesterolu , dbając też o to, żeby płytki krwi nie zlepiały się ze sobą, zapobiegają tworzeniu się zakrzepów. Silne przeciwutleniacze (resweratrol i kwercetyna) chronią DNA i niszczą wolne rodniki odpowiedzialne za chorobę wieńcową. Resweratrol występuje też w soku wyciśniętym z czerwonych winogron, ale jest go tam trzy razy mniej niż w winie. Zawarty w winie kwas acetylosalicylowy (aspiryna) rozrzedza krew. Nie traktujmy jednak wina jako sposobu na uniknięcie miażdżycy. Nie zastąpi ono zdrowej diety! Pamiętajmy, by jadać dużo surowych warzyw, owoców i ryb morskich, mniej mięsa i jego przetworów, a tłuszcze zwierzęce zastępować roślinnymi. Polifenole obniżają ciśnienie tętnicze, zapobiegając zawałowi serca. Czerwone wino jest też naszym sprzymierzeńcem w leczeniu nadciśnienia tętniczego ze względu na dużą zawartość potasu, który reguluje ciśnienie. Wino, jak każdy alkohol, rozszerza naczynia: zwiększa średnicę tętnic wieńcowych, wpływając na lepsze odżywienie serca i zmniejszając ryzyko niedokrwienia organu. Alkohol przeciwdziała zwężaniu się naczyń, zapobiegając palpitacjom serca, które często występują na skutek stresu. Dzięki zawartości garbników wino sprzyja prawidłowej pracy układu pokarmowego. Pite podczas posiłków, zwiększa wydzielanie śliny i produkcję enzymów trawiennych oraz poprawia ukrwienie układu. Dzięki temu składniki odżywcze szybciej trafiają do krwi. Niektóre substancje zawarte w winie sprzyjają wydzielaniu żółci, co przyśpiesza trawienie tłuszczów. Delikatne drażnienie ściany żołądka niewielkimi dawkami alkoholu zwiększa odporność na działanie kwasów trawiennych. Wino zmniejsza też ryzyko powstania kamicy żółciowej.


 Nie pij wina, jeśli jesteś w ciąży lub karmisz, chorujesz na cukrzycę, wątrobę i trzustkę, cierpisz na migrenę albo masz astmę. Z wina powinni też zrezygnować alergicy, bo może ono uczulać.Oraz jak kazdy alkohol zakwasza organiz,dlatego powinno sie pic kieliszek wina 2- razy w tygodniu do obiadu 

CHEERS!!