niedziela, 27 października 2019

CZERWONE WINO NA ZDROWIE!!




 

W czerwonym winie jest dziesięć razy więcej antyoksydantów niż w białym. Związki te zwalczają wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się komórek. Cenne polifenole znajdują się głównie w pestkach, skórce i szypułkach winogron. A wina czerwone wyrabia się z całych gron owoców wraz ze skórką, pestkami i łodyżkami. Wina białe powstają z samego soku, a skórka i pestki zostają usunięte z owoców na początku procesu. Zawartość polifenoli zależy od szczepu winogron, regionu uprawy i technik stosowanych przy wyrobie wina. Pod tym względem bezkonkurencyjne są wina francuskie z Burgundii (patrz ramka). Wino obfituje też w potas, magnez i wapń. Niektóre gatunki (np. Medoc) dostarczają dobrze przyswajane żelazo, kwasy organiczne (jabłkowy, winowy i acetylosalicylowy), aminokwasy oraz rozpuszczalny błonnik.
Zawarte w czerwonym winie flawonoidy chronią przed miażdżycą i zakrzepami. Przeciwdziałają bowiem utlenianiu się złego cholesterolu , dbając też o to, żeby płytki krwi nie zlepiały się ze sobą, zapobiegają tworzeniu się zakrzepów. Silne przeciwutleniacze (resweratrol i kwercetyna) chronią DNA i niszczą wolne rodniki odpowiedzialne za chorobę wieńcową. Resweratrol występuje też w soku wyciśniętym z czerwonych winogron, ale jest go tam trzy razy mniej niż w winie. Zawarty w winie kwas acetylosalicylowy (aspiryna) rozrzedza krew. Nie traktujmy jednak wina jako sposobu na uniknięcie miażdżycy. Nie zastąpi ono zdrowej diety! Pamiętajmy, by jadać dużo surowych warzyw, owoców i ryb morskich, mniej mięsa i jego przetworów, a tłuszcze zwierzęce zastępować roślinnymi. Polifenole obniżają ciśnienie tętnicze, zapobiegając zawałowi serca. Czerwone wino jest też naszym sprzymierzeńcem w leczeniu nadciśnienia tętniczego ze względu na dużą zawartość potasu, który reguluje ciśnienie. Wino, jak każdy alkohol, rozszerza naczynia: zwiększa średnicę tętnic wieńcowych, wpływając na lepsze odżywienie serca i zmniejszając ryzyko niedokrwienia organu. Alkohol przeciwdziała zwężaniu się naczyń, zapobiegając palpitacjom serca, które często występują na skutek stresu. Dzięki zawartości garbników wino sprzyja prawidłowej pracy układu pokarmowego. Pite podczas posiłków, zwiększa wydzielanie śliny i produkcję enzymów trawiennych oraz poprawia ukrwienie układu. Dzięki temu składniki odżywcze szybciej trafiają do krwi. Niektóre substancje zawarte w winie sprzyjają wydzielaniu żółci, co przyśpiesza trawienie tłuszczów. Delikatne drażnienie ściany żołądka niewielkimi dawkami alkoholu zwiększa odporność na działanie kwasów trawiennych. Wino zmniejsza też ryzyko powstania kamicy żółciowej.


 Nie pij wina, jeśli jesteś w ciąży lub karmisz, chorujesz na cukrzycę, wątrobę i trzustkę, cierpisz na migrenę albo masz astmę. Z wina powinni też zrezygnować alergicy, bo może ono uczulać.Oraz jak kazdy alkohol zakwasza organiz,dlatego powinno sie pic kieliszek wina 2- razy w tygodniu do obiadu 

CHEERS!!

czwartek, 17 października 2019

W ostatnich latach pojawilo sie ,,ale świeże pieczywo'' w BIEDRONCE i w LIDLU.

ALE NIE DAJMY SIE OSZUKAC!!

"Ciepłe"; "chrupiące" i przede wszystkim: "prosto z pieca". To trzy wyrażenia-klucze, mające zachęcić klientów do kupowania pieczywa w supermarketach. Nie dajcie się jednak nabrać: w większości przypadków taki "chleb z pieca" to... specjalna, mrożona masa, która najpierw czeka pół roku w magazynie, a dopiero potem trafia do pieczenia. 

 Tego typu pieczywo po wypieczeniu zamrażane jest ciekłym azotem, następnie pakowane do kartonów i przechowywane w chłodni przez około pół roku. Stamtąd rozsyła się je do sklepów, które sprzedają je jako „świeże pieczywo prosto z pieca”. Grzegorz Pellowski





Zawiera alergeny
 
Nawet proces produkcji takiego pieczywa wygląda zupełnie inaczej. Przede wszystkim do "mrożonego" dodaje się liczne ulepszacze czy konserwanty, jak na przykład ropionian wapnia (E-282) przeciw pleśniom czy konserwujący sorbinian potasu (E-202). Oba składniki mogą powodować reakcje alergiczne, o czym oczywiście na próżno szukać informacji w supermarketach czy na etykietach.

Jak więc widać, "świeży chleb prosto z pieca" to głównie chwyt marketingowy – którego nie zauważamy.Markety informuja nas o infomacji mrozenia ,ale robia to tak zebysmy my tego nie zauwazyli 

żrodlo:internet,zdjęcie moje



wtorek, 15 października 2019

Blog ten powstal z mysla ,zeby wam pokazac bardziej zdrowsza strone zycia,potraw. Jednak z moimi doswiadczenia w zyciu , bede chciala wam przestawic nie tylko czego sie dowiedzialam o zdorwym zyciu , co wyprobowalam i uwazam,ze jest dobre i chce wam to pokazac. Z biegiem czasu i zyciem w uk ,zycie pokazalo mi ,ze nie jest latwo . Bedaca,mieszkajac w Polsce religia,chescijantwo inaczej odbieralam.Czesto sie modlilam , chodzilam do kosciola. Moze to byla presja ludzi ,rodziny?? Nie wiem ........ Kiedy zamieszkalam w uk  moja wiara poudpadla . Byly sytuacje ,ze przestalam wierzyc w Boga . Jednak zaczelam dostrzegacv ,ze czegos mi brakuje . Zaczelam sie modlic i to mnie zaczelo uspokajac. Nie zrozumcie mnie zle , poniewaz nie chodze do kosciola bo dla mnie kosciol to budynek . Modle sie w domu , modle sie kiedy mam chwile . Jakis czas temu poznalam przez przydpadek <chociaz teraz uwazam ,ze nie ma przypadkow> cudowna osobe , ktora mieszka setki km odemnie i ktorej nigdy nie spotkalam twarza w twarz , jest bliska mojemu sercu. Ona otworzyla mi wiare w ludzi i przypomnialam ,że mamy Anioly wokolo siebie . Sa to Aniolki pod postaacia ludzi ,przypomniala mi ,ze do nich mozna sie modlic z intecja , prosic o pomoc w kazdej chwili . 


Piszac tego posta chcialam przypomniec ,ze Pazdziernik jest miesiacem rozanca . Wiem ,ze jest polowa miesiaca ale niedawno wroilam z Polski i w Polsce sobie o tym przpomnialam . Zamieszczam wam kochani w jak sie odmawia rozaniec , poniewaz moze ktos zapomnial jak sie modlic oraz zamieszczam w jakie dnia jakie sa tajemnice. Zycze wam cudownego dnia .





Generalni przyjmuje się, że każda część Różańca powinna być odmawiana w innym dniu. Tak więc nie jest konieczne odmawianie Pełnej Modlitwy w ciągu jednego dnia, czy za jednym razem. 

RADOSNA - Poniedziałek i Sobota
https://www.youtube.com/watch?v=Gcu-jZoUWK0

ŚWIATŁA - Czwartek

https://www.youtube.com/watch?v=JFJyyUej5O8

BOLESNA - Wtorek i Piątek

https://www.youtube.com/watch?v=qPFbWKMOHCs

CHWALEBNA - Środa i Niedziela

https://www.youtube.com/watch?v=gA9ukB5cXhQ


piątek, 4 października 2019

Szczotki Tangle Teezer nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Niekwestionowany hicior i obiekt pożądania wielu kobiet, pragnących szybkiego i bezbolesnego rozczesywania włosów. W czym sekret jej popularności?  Opinie wyczytane w internetach konfrontuję od pół roku z własnymi odczuciami na jej temat. Czy w przypadku moich włosów również okazała się dobrym wyborem?



Najważniejsze zalety TT wymieniane przez producenta to:

  • bezbolesne rozczesywanie splatanych włosów,
  • masowanie skóry głowy,
  • nie niszczenie struktury włosa podczas czesania. 


 Do kupna tej szczotki namwila mnie moja mlodsza koleżanka i wkoncu stałam się szczęśliwą posiadaczką tej sławnej już szczotki.. Bardzo długo opierałam się przed zakupem, bo cena  mimo wszystko jest nieco za wysoka. Zwłaszcza, że jakoś nie do końca wierzyłam, że ona rzeczywiście może inaczej działać niż zwykłe szczotki.


Pierwsze wrażenie po otwarciu paczki – zwykły kawałek plastiku, w dodatku niestarannie wykonany. Po wyciagnięciu z opakowania okazuje się jednak, że szczotka jest bardzo lekka i idealne leży w dłoni. Cały sekret jej niesamowitego działania kryje się w nietypowych ząbkach (flex) – bardzo elastycznych i jakby miękkich, które prześlizgują się po włosach nie wyrywając ich nawet, gdy natrafią na supełek. Przy tym szczotka ta zdecydowanie lepiej i szybciej działa niż np. taka z włosia dzika, która rozczesuje tylko wierzchnią warstwę i trzeba się trochę namęczyć, żeby rozczesać całe włosy. Co ciekawe mam wrażenie, że po rozczesaniu włosów tą szczotka są one dłużej gładkie i mniej się plączą. Zauważyłam też, tak jak pisały inne dziewczyny, że po użyciu TT włosy są bardziej błyszczące. Nie mam pojęcia jak to się dzieje, ale rzeczywiście tak jest :) Producent obiecuje nam, że włosy będą się mniej łamać, rozdwajać i wypadać. Co do tego jeszcze nie mam pewności, ale zauważyłam, że na szczotce zostaje mi mniej włosów niż zazwyczaj (dziś rano były dokładnie cztery ;) ).


Tangle Teezer możemy wykorzystywać też do bardzo przyjemnego masażu skalpu. Oczywiście delikatnego, bo choć ząbki wyglądają niepozornie mogą nas nieźle podrapać. Dużym plusem jak dla mnie jest to, że bardzo łatwo jest ją wyczyścić. Ze wszystkimi innymi szczotkami zawsze musiałam się długo namęczyć, aby powyciągać wszystkie włosy i dokładnie umyć całą szamponem – przy TT zajmuje mi to dosłownie chwilkę.


Szczotka ta sprawdzi się na pewno u dzieci, które nie znoszą szarpania przy czesaniu „zwykłą” szczotką, posiadaczek długich włosów (również tych przedłużonych), ale też u dziewczyn, które mają włosy kręcone. Bardzo dobrze rozczesuje się nią mokre włosy (np. z nałożoną na nie odżywką w czasie mycia – tak też w ulotce radzi producent). Natomiast dla osób, które nie mają problemów z rozczesywaniem włosów będzie to na pewno zbędny wydatek ;)

Podsumowując, jest to absolutnie najlepsza szczotka jaką w życiu używałam i szczerze mówiąc nie mam już zamiaru nigdy wracać do swoich poprzednich szczotek (czy grzebienia z szeroko rozstawionymi zębami). Uważam, że cena mogłaby by być nieco niższa, ale nie żałuję wydanych pieniędzy. Teraz rozważam jeszcze zakup mniejszej szczotki TT z zamknięciem do noszenia w torebce.

wtorek, 1 października 2019

Lubisz sałatki? O tym musisz pamiętać!

Sałatki to doskonały sposób na włączenie do jadłospisu dodatkowej ilości warzyw i zawartych w nich, cennych dla zdrowia składników. Poza tym są sycące, łatwe do przygotowania i w pojemniku można je ze sobą zabrać do pracy bądź szkoły lub też spożyć zamiast tradycyjnego obiadu czy kolacji. Komponując własne warzywne kombinacje proponuję zwrócić uwagę na kilka istotnych aspektów. W przeciwnym razie może okazać się, że zamiast wartościowego posiłku spożywasz kiepskiej jakości danie...


Starannie wybieraj warzywa
Wiadomo, iż podstawę sałatki stanowią produkty pochodzenia roślinnego. Dokonując selekcji warzyw należy zwrócić szczególną uwagę na to czy są świeże. Jeżeli zauważysz objawy gnicia, pleśni, nienaturalną zmianę koloru czy zapachu – wyrzuć bez żalu całe warzywo do śmieci. Chyba że chcesz zaryzykować problemy natury jelitowej bądź inne poważne dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego… Poza sezonem, gdy brakuje świeżych produktów roślinnych warto sięgnąć po mrożonki i komponować sałatki z gotowanych surowców. W okresie wiosennym, letnim i jesiennym bez problemu zaopatrzymy się w produkty sezonowe i to na nich najlepiej bazować przygotowując posiłek.

Zwróć uwagę na sos sałatkowy
Przygotowując „spoiwo” sałatki również warto sięgnąć po wartościowe produkty żywnościowe. Jeżeli  przygotowujesz sos na bazie olejów roślinnych, to zrezygnuj z oleju słonecznikowego, sojowego czy oleju z pestek winogron. Korzystniejszą opcją będą tłuszcze nie zawierające znacznych ilości kwasów tłuszczowych omega-6, a posiadające bogatszy smak i aromat. Przykładem może być oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia, olej lniany wysokolinolenowy czy nierafinowany olej rzepakowy. Jako komponent sosu sałatkowego sprawdzi się także ocet (np. jabłkowy, winny lub balsamiczny) oraz sok z cytryny. Zwróć także uwagę na właściwy dobór przypraw – gotowe mieszanki sałatkowe często zawierają cukier i inne niepożądane dla zdrowia i sylwetki składniki. O wiele lepszą opcją są świeże i suszone zioła oraz przyprawy korzenne.


Pamiętaj o wartościowych źródłach białka
Aby sałatka syciła na dłużej, należy wśród składników uwzględnić źródła dobrego jakościowo białka. Może to być zarówno mięso – w zależności od preferencji drób, wołowina czy wieprzowina, ale także gotowane na twardo jaja lub ryby, w tym również wędzone. Mięso przed obróbką termiczną – szczególnie polecane jest pieczenie, parowanie, gotowanie oraz grillowanie, warto przyprawić ulubioną kombinacją ziół oraz przypraw korzennych, co dodatkowo wzbogaci smak całej sałatkowej kompozycji. Sałatka składająca się wyłącznie z samych warzyw nadaje się jako dodatek do dań głównych, jednak jako samodzielny posiłek będzie zdecydowanie zbyt mało sycąca.

Kombinuj z dodatkami
Dodatki do sałatki mogą całkowicie zmienić jej charakter. Smacznymi i niezwykle wartościowymi składnikami dodatkowymi będą między innymi: orzechy (zawsze nieprażone i niesolone, np. nerkowce, włoskie, migdały), oliwki, chia seeds oraz różnego rodzaju sery (np:ser kozi). Zrezygnuj natomiast ze smażonych grzanek, makaronu z oczyszczonej mąki czy słabej jakościowo szynki czy kiełbasy.

Podsumowanie!!!!
Sałatki to doskonały pomysł na wzbogacenie codziennego menu w cenne dla zdrowia składniki. Warto przygotowywać je ze starannie dobranych składników, uwzględniając źródła pełnowartościowego białka a unikając produktów mocno przetworzonych. W przeciwnym razie posiłek może okazać się niesatysfakcjonujący a także niezbyt przyjazny dla organizmu.Ja osobiscie robie sałatki do pracy i musze zawsze cos kombinowac zeby mi sie nie znudzly ,ale mamy tyle opcji !! Lepiej poswiecic jedzeniu 5min dluzej niz jesc rzeczy przetworzone.Dlatego uwazam ,ze salatka jest jenda z najlepszych opcji ,poniewaz:mozna ja przygotowac doslownie w 10 min i mozna wybierac wiele skladnikow<ja czesto np dodaje surowego buraka> ;] Zycze wielu smakow!!